Dolomity w Analogu.

Cudowna narciarska zima, w górach dużo świeżego, białego śniegu. Słońce przebija się przez przelewające się ponad szczytami chmurami. Na szlak zabrałem starego Nikon FM2 i dwie rolki czarno-biegłego filmu ILFORDA.

Brak doskonałości tworzy unikatowość.